Takie sytuacje zdarzają się tylko w hossie. Przed piątkową sesją Cersanit poinformował, że może podwyższyć kapitał poprzez emisję do 20% nowych akcji. Kurs zareagował… 8% zwyżką. W normalnych warunkach cena powinna spaść, ponieważ inwestorzy zaczęliby dyskontować dodatkową podaż akcji. Przypadek ten pokazuje, jak bardzo byki dominowały na warszawskim parkiecie w drugiej części ubiegłego tygodnia.
Spółki, szczególnie te borykające się z niedoborem kapitału, powinny szybko wyciągnąć wnioski. Skoro optymizm jest aż tak duży, a ceny rynkowe dyskontują już często nie tylko to, co wydarzy się w roku bieżącym i przyszłym, ale nawet w 2011, należy poważnie rozważyć emisję akcji lub obligacji zamiennych. W ostatnich tygodniach można zauważyć zwiększoną aktywność w tym obszarze. Obligacje zamienne o wartości 130 mln zł wyemitowało
LPP. Emisję akcji oprócz Cersanitu zapowiedziała PA Nova. O obligacjach zamiennych wspominał Polnord. Czekamy więc na kolejne oferty, bo czas i warunki są ku temu odpowiednie.
Źródło: Inwestycje.pl