IFM - Bogactwo możliwościPrzewaga globalnych rozwiązań

BNP Paribas: Chiny i Brazylia.

Edwin Simon, członek zespołu zarządzającego funduszem OBAM w BNP Paribas Investment, uważa, że obecnie lepiej jest inwestować na rynkach rozwijających się, gdyż tam widać wyraźny wzrost gospodarczy i pozytywne czynniki demograficzne. Spółki te są bardziej ryzykowne, ale oferują perspektywy szybszego wzrostu.

Spośród krajów atrakcyjnie prezentują się Chiny, Indonezja oraz Korea Południowa. W II kwartale gospodarka chińska wyprzedziła japońską. Chińczycy nie tylko eksportują, ale zaczynają coraz więcej konsumować. Drugi plus dla Chin to wielkie rezerwy walutowe, co nie tylko buduje ich pozycję potęgi gospodarczej, ale daje także wielki poziom zaufania wśród inwestorów. Wiadomo bowiem, że w przypadku spowolnienia wzrostu gospodarczego Chiny mogą praktycznie wykupić polisę od tych kłopotów – czyli zacząć wydawać pieniądze, żeby rozruszać gospodarkę. Są oczywiście też pewne czynniki ryzyka, które mogą negatywnie oddziaływać na gospodarkę chińską – np. nieruchomości. Jeżeli ceny będą rosnąć zbyt szybko, tak jak obecnie, to grozi przegrzaniem rynku lub jakąś bańką spekulacyjną.

Poza Azją, ciekawym krajem jest też Brazylia, gdzie pewnym sektorem są surowce, a szczególnie ropa naftowa. Brazylia ma bardzo silny program badań i poszukiwania ropy naftowej, dzięki czemu ma szansę się stać znaczącym jej eksporterem.

Źródło: Analizy Online
za Parkiet nr 199 (2010-08-28), s.08,
Globalne rynki akcji – trendy, czynniki ryzyka
i szanse do wykorzystania
30-08-2010

 

 


Katowice | Warszawa | Wrocław | Nota prawna | Copyright 2003-2012 by INVESTMENT FUND MANAGERS S.A.